Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stevie Nicks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stevie Nicks. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2014

Ulubieńcy lutego!


Uwolniona tymczasowo z okowów filologii poddać się namowom jednej z niewielu kobiet na muzyczno-blogowym placu boju i powrócić do ulubieńców. Ostatnio pisałam o nich przy samych początkach mojego bloga, potem wylądowali gdzieś w zapajęczynionym zaciszu... Spróbuję ich odświeżyć! 
Tym razem opowiem co nieco o królujących w lutym utworach. W kolejnych częściach - kto wie cóż się może zdarzyć? ;)

czwartek, 20 lutego 2014

Fleetwood Mac - Rumours (1977)

Niezbyt często skłaniam się ku pisaniu tekstów na temat jednej płyty. Tym razem postanowiłam zrobić wyjątek. Dlaczego? Po pierwsze - jest to jeden z niewielu albumów, który pasuje mi jako całość. Po drugie - słucham go od kilku miesięcy i raczej nie szybko mi się znudzi. No i po trzecie - niedawno stałam się posiadaczką. A to już napewno świadczy o tym jak bliski jest memu serduszku.

środa, 29 stycznia 2014

You are what you wear, czy you are what you listen to?


Kto by się spodziewał - artykuł o ciuchach! Nie ma się czego obawiać, nie zmieniam profesji na faszynełę blogerę. Nie da się jednak ukryć, że jak dla prawie każdej kobiety ubrania są dla mnie całkiem istotną częścią życia. Tytułowy dylemat na szczęście nie spędza mi snu z powiek. Po prostu łącze te dwa stwierdzenia w jedno.
Oto zestawienie pięciorga muzyków, których szafy najchętniej bym ograbiła, zdarła z nich wszystkie ciuchy i od których regularnie zrzynam pomysły na stylóweczki.