Nazwa obiła mi się o uszy już jakiś czas temu, ale nie wiedziałam wtedy, kto macza w tym palce. Później oczywiście nadrobiłam braki w wiedzy, ale płyta poleciała na długą listę rzeczy "do ogarnięcia". Zupełnie nieświadoma tego jaka dobroć mnie czeka, wpadłszy podczas nocnych wędrówek na Spotify na ten album, bez zastanowienia zapuściłam. Po paru dniach słuchania z czystym sercem mogę napisać - USZANOWANKO.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Paul Jones. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Paul Jones. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 września 2013
środa, 14 sierpnia 2013
Noce z Led Zeppelin
Ostatnio moja siostra spytała, kiedy zacznę pisać o swoich ulubionych zespołach. Zastanowiłam się, i odpowiedziałam- "Chyba nigdy." Obawiałam się, że będę umiała na ich temat pisać tylko teksty z cyklu "too long didn't read". Po prostu - gdy się rozkręcę , trudno mnie zatrzymać.Postanowiłam się jednak przełamać. Oto moje pierwsze podejście do artykułu o jednym z najważniejszych zespołów w moim życiu, a jako, że często słucham go nocami... prezentuję osobiste zestawienie kawałków Led Zeppelin, które najlepiej brzmią w świetle księżyca.
Subskrybuj:
Posty (Atom)