Czasami grupa ludzi postanawia zrobić coś razem. Raz, jeden jedyny, by stworzyć coś specjalnego. Wyjątkowego. Naprawdę dobrego. W takich projektach muzycznych jest jakaś magia. Z jednej strony taki album rozbudza nasze pragnienia, i chcielibyśmy usłyszeć ich więcej. O wiele więcej. Z drugiej - na tym właśnie polega ich czar. Ogromny nakład emocji, entuzjazmu, potencjału wpakowany w jedno dzieło. Słuchasz, chcesz więcej, nie możesz się nasycić, więc wyciskasz z niego wszystko co najlepsze.
Mieliście kiedyś z taką produkcją do czynienia? Jeśli nie, zapraszam do śledzenia nowego cyklu, poświęconego właśnie takim przedsięwzięciom. Dziś przybliżę wam projekt Temple Of The Dog.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chris Cornell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chris Cornell. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 23 maja 2013
sobota, 1 września 2012
Ulubieńcy sierpnia!
Nadszedł wrzesień, dzieci wesoło pobiegną do szkoły, listki lecieć będą z drzew, ale najpierw... czas na riffsowych ulubieńcow sierpnia! Kolejność jak zawsze przypadkowa.
Etykiety:
Audioslave,
Chris Cornell,
David Coverdale,
Ewelina Lisowska,
folk metal,
Glam rock,
Gotthard,
hard rock,
Korpiklaani,
metalcore,
Nurth,
southern rock,
ulubieńcy,
ulubieńcy sierpnia,
Whitesnake
wtorek, 21 sierpnia 2012
Music and Motion - Pearl Jam Twenty (2011)
Jak wiadomo, blog mój dopiero się rozwija. Co jakiś czas publikuję pierwszą z notek należących do wielu cykli, w tym przypadku będzie to pierwsza z cyklu Music & Motion - czyli poruszającego temat filmów w jakiś sposób z muzyką związanych :) Jako główny bohater wystąpi ostatnio przezemnie obejrzany Pearl Jam Twenty!
Etykiety:
2011,
Cameron Crowe,
Chris Cornell,
Eddie Vedder,
Grunge,
Kurt Cobain,
Mother Love Bone,
Music and Motion,
Pearl Jam,
Pearl Jam Twenty,
Seattle,
Soundgarden,
Temple of The Dog
Subskrybuj:
Posty (Atom)